Wystawa nosi tytuł Topos – źródła znaczeń
i towarzyszy jej nieszablonowo zaprojektowany katalog. Trudno jednoznacznie i przejrzyście opisać prezentowane prace będące przedmiotem wystawy i stanowiące połączenie grafiki z rysunkiem, dającej tym samym niecodzienne podejście do portretowanych
obiektów. Autor bawi się wyrazistą i ciekawą architekturą zacierając jej autentyczność zastosowaną patyną, sprawiającą, czy mającą sprawić wrażenie, jakby obrazy nie były tworzone tu i teraz, a zostały odkryte po latach czy może nawet wiekach…? Jakby z upływem czasu wypłowiały, oblazły z kolorów, pozostawiając konstrukcję architektoniczną w kształcie nienaruszonym, co pozwala owe obiekty rozpoznawać. Rozświetla je sączącym się intensywnie punktowo światłem, tworzącym pajęczynę czasu i tajemniczą, surrealistyczną aurę… Prace zachwycają i przykuwają uwagę pomysłem, koncepcją realizacji tematu, precyzją wykonania, jej różnorodnością, wreszcie potrzebą podzielenia się z oglądającymi własną wizją artystycznego myślenia o sztuce. Jako admiratorka grafiki polecam uwadze. Wystawa wciąga i nie pozwala pozostać obojętnym.
Joanna Grochowska