Galeria Apteka Sztuki

Baner Świat według Jeremiasza Jeremiasz Popiel
Aktualna wystawa: Świat według Jeremiasza Jeremiasza Popiela
Ile warte są dla Ciebie wartości?

Aktualności

W Galerii "Apteka Sztuki"

Sztuka

Wystawy w Galerii "Apteka Sztuki"

Wywiady

Rozmowy o sztuce

ZAZ

Stowarzyszenie Otwarte Drzwi

Lab

Laboratorium graficzne

Eventy

Współorganizacja wydarzeń

Kultura

Wydarzenia kulturalne

Media

Piszą o nas

Wieczorek poetycki: Oddech wiosny |
22 marca 2019

Mijająca zima była okazją do kolejnego spotkania poetyckiego pod tytułem „Oddech wiosny”. Pracownicy Galerii zaprezentowali utwory delikatne, pełne wiatru, często mówiące o miłości, przebudzeniu, poszukiwaniu własnej drogi. Po raz pierwszy w Galerii mieliśmy przyjemność gościć Andrzeja Kalembę, obdarzonego niezwykłym talentem poetyckim. Pomiędzy wierszami zagrał i zaśpiewał dla nas Sergiusz Stańczuk, poeta, bard, laureat wielu nagród na festiwalach i przeglądach piosenki poetyckiej. Ponadto jest lutnikiem, buduje i naprawia instrumenty i oczywiście gra na gitarach własnej produkcji. Tak przedstawia swoją twórczość i siebie: „…operuję właściwie trzema stylami czy klimatami. Do pierwszego zaliczam spokojne akustyczne balladki, drugi to również spokojne bluesiki stylizowane trochę na jazzową nutę, a trzeci klimat to swoiste menelsko-alkoholowe wynurzenia z przymrużeniem oka”.

Katarzyna Ziemińska

Wiersze

Jakub Ptaszyński, Znajdę Cię. Niebo ma białą skórę dziś światło jasne rzeczywiste oko Słońca takie domyślne wszystkie sprawy topnieją ze śniegiem Ziemia z rzeką Wisłą się przetacza ekliptykami od Ryb podawanych osobiście, kot o Marzannie w ściegach ciepłego wiatru opowiada za oknami
Jakub Ptaszyński, Zmysłami. Widzę trochę więcej słyszę jak się rozpuszczasz we mnie wyobrażam sobie twoje włosy dłońmi dotykam językiem płynę po wargach przez powietrze wiatr pachnie twoimi oddechami
Jakub Ptaszyński, Krótka ścinka przedstawia. Krótka Ścinka przedstawia: kwiaty rodzą się z wiosną która oddycha, muska Z cyklu: patrzysz na niebiesko czy na zielono? różnie mówią
Katarzyna Ziemińska, Życzliwość. W sercu kiełkuje mi życzliwość Ciepłota jakaś Bezradna i nieokreślona Milknę Nad niedokończonym zdaniem Zawieszam na twarzy Bladoróżowy uśmiech Jeszcze za wcześnie Mogą Was przestraszyć Ciepłe gesty Tulące się bez powodu To tylko wiosna A w moim sercu tli się Rozmrożona Trochę bezsensowna Promieniująca życzliwość...
Skip to content