Galeria Apteka Sztuki

Ogród za domem
Darek Pala
8–30 sierpnia 2025

Menu

Wesprzyj nas w naszej misji, tworząc zlecenie stałe: 88 1240 6074 1111 0010 2007 8790

Pozyskane środki przeznaczamy na rozwój Zakładu Aktywności Zawodowej Galerii Apteka Sztuki

Wieczorek poetycki: Marzenie pod żywym adresem | 19 marca 2016

Marzenie pod żywym adresem

19 marca 2016 roku odbył się wieczorek autorski Jakuba Ptaszyńskiego, który prezentował wiersze z tomiku pod tytułem „Marzenie pod żywym adresem”. Wiersze czytał autor oraz Katarzyna Bartosik. Zbiorek ten zawiera głównie utwory o miłości, jednak nie jest to typowa miłość z romantycznych filmów. Jest to spotkanie dwóch osób, pełne żywej rozmowy, różnorodnych odcieni, zaskakujących skojarzeń i marzeń. Wyjątkowo interesujące były dialogi męsko-damskie, które Jakub i Katarzyna przedstawili w bardzo błyskotliwy i dowcipny sposób.

Katarzyna Ziemińska

Wiersze

Jakub Ptaszyński, Zakochanie. To takie otwieranie to takie widzenie szerokie poprzez cienie białe ptaki, które wychynęły nagle opowiadają o tobie lustro bo ty będziesz mnie oglądać to takie plany które się realizują chciane przez wszystkich Bogów świętych nieświętych aniołów o piórach szachownicowych mężczyznę w kobiecie kobietę w mężczyźnie to takie marzenie od snów jawnych to takie życia oddawanie za spotykanie

Transkrypcja wiersza „Zakochanie” Jakuba Ptaszyńskiego.

To takie otwieranie, to takie widzenie szerokie, poprzez cienie białe, ptaki, które wychynęły nagle, opowiadają o tobie, lustro bo ty będziesz mnie oglądać, to takie plany które się realizują, chciane przez wszystkich Bogów, świętych nieświętych, aniołów o piórach szachownicowych, mężczyznę w kobiecie, kobietę w mężczyźnie, to takie marzenie od snów jawnych, to takie życia oddawanie za spotykanie

Jakub Ptaszyński, Close Future Lovers. — Już tylko kilka dni dzieli nas od siebie — tak, dokładnie tyle — wiesz że zakochałem się w tobie? — wiesz że zakochałam się w tobie? — to chcę z tobą chodzić — to chodź — którędy do ciebie tak teraz, a nie na czacie? — po prostu zadzwoń do mnie wariacie

Transkrypcja wiersza „Close Future Lovers” Jakuba Ptaszyńskiego.

– Już tylko kilka dni dzieli nas od siebie, – tak, dokładnie tyle, – wiesz że zakochałem się w tobie? – wiesz że zakochałam się w tobie? – to chcę z tobą chodzić, – to chodź, – którędy do ciebie tak teraz, a nie na czacie? – po prostu zadzwoń do mnie wariacie

Jakub Ptaszyński, Głupawka. — Szlajałaś się? — a tam szlajałam, poleżałam tylko — a teraz dokąd? — do hotelu się spotkać — kiedy wrócisz? — zostaję na noc — aha… — żartowałam wariacie — sercowy jestem — to działa w dwie strony, kochany — wróć do mnie przy kolacji — już, tylko… — dobrze, leć już, wariatko

Transkrypcja wiersza „Głupawka” Jakuba Ptaszyńskiego.

– Szlajałaś się? – a tam szlajałam, poleżałam tylko, – a teraz dokąd? – do hotelu się spotkać, – kiedy wrócisz? – zostaję na noc, – aha… – żartowałam wariacie, – sercowy jestem, – to działa w dwie strony, kochany, – wróć do mnie przy kolacji, – już, tylko… – dobrze, leć już, wariatko